LACUNA COIL - Enjoy The Silence
środa, 7.marca.2012, 23:08Nie lubię Lacuna Coil i nie lubię Depeche Mode - człowiek nie ma obowiązku lubić wszystko. Jedni dla mnie trącą drudzy smęcą oba są dla mnie bez wyrazu. Po prostu. To moje subiektywne zdanie i fajni proszeni są o zachowanie umiaru ;)
Tek kawałek jest idealnym przykładem na to że matematyka w życiu się jeszcze przydaje. Pamiętacie tą zasadę że dwa minusy dają plus (jeśli nie pamiętacie a jesteście w liceum to możecie się wstydzić :P) - a więc w tym przypadku też się sprawdziła bo o to z połączenia dwóch marnych kapel powstał dobry kawałek :) Zapraszam do posłuchania
Tradycyjnie w przypadku coverów podsyłam oryginał:
Komentarze (0), Dodaj
Danny Dodge - Death Metal Friday
sobota, 14.maja.2011, 23:32A teraz coś na poprawę humoru z okazji tego że weekend znowu się popsuł
Naprawdę porządny kawałek z tego wyszedł ;) - uwielbiam porządne parodie a już w szczególności szczytem umiejętności jest zrobienie świetnej parodi z parodii ;)
Pozwolicie że oryginału nie przytoczę ;) jak jeszcze nie znacie to jest dostępne na yt
Sarah Brightman - Captain Nemo
sobota, 23.kwietnia.2011, 09:10Sara Brightman pojawi się tutaj jeszcze wielę razy bo to jest jedna z moich ulubionych piosenkarek.
Ale zaczniemy od kawałka dzięki któremu ją poznałam i od razu się zakochałam.
Jest to remake utworu z lat chyba 80tych. Oryginałowi brak jednak tego polotu, tej magii. Zresztą oceńcie sami:
piątek, 15.kwietnia.2011, 21:41
Teraz coś polskiego. KNŻ, Kazik czy Kult będą się tutaj pojawiać częściej ponieważ uwielbiam tą kapelę.
Narazie bardzo melodyjny utwór Południca napisany przez Kazimierza Grześkowiaka a wykonana przez KNŻ.
dla porównania oryginał:
piątek, 8.kwietnia.2011, 22:09
Zacznimy od początku. Może nie będę się rozwodzić nad fasolkami (chociaż nie wykluczam że kiedyś się tu pojawią ;) ale moje "poważne" muzyczne początki otwiera muzyka zakwalifikowana do power metalu. No i oczywiście jak większość miłośników power metalu w tamtych czasach uwielbiałam Nightwish ;)
Jednak dzisiaj trochę podrosłam i ta kapela już nie podchodzi mi tak bardzo. Za to niedawno znajomy podesłał mi link do kapeli parodiującej inne zespoły metalowe czyli Van Canto.
Jest to niemiecka grupa założona w 2006 roku. W skład wchodzi 5 wokalistów i jeden jedyny samotny perkusista ;) ale to co wyprawiają z kawałkami jest naprawdę świetne
Więc na pierwszy ogień idzie Van Canto i ich parodia Wishmaster :) - Wszyscy razem:
DiddilyDiddilyDiddilyDiddilyDiddilyDiddily Dam-DamDam
miłego słuchania.