piątek, 30.września.2011, 23:10
Ciężko wybrać jeden kawałek z całej płyty. Pewnie wrzucę sukcesywnie wszystkie ponieważ płyta jest - Genialna. Doskonała. Perfekcyjna. Jest dotykiem boga muzyki. Nie zdziwiłabym się jakby się okazało że muzycy oddali duszę za możliwość jej stworzenia.
Żeby móc w pełni zrozumieć magię tej płyty należy obejrzeć film. Tylko jest ciężki. Bardzo ciężki.
Komentarze (0), Dodaj
Jefferson Airplane - White Rabbit
czwartek, 19.maja.2011, 22:06Esencja lat 60tych :)
Kocham ten kawałek.
A zwłaszcza w tym wykonaniu:
Scena z filmu "Las Vegas Parano" ;)
Aphrodite's Child – The Four Horsemen
niedziela, 8.maja.2011, 11:41Teledysku jako takiego brak.